Najpiękniejsze róże wielkokwiatowe. polska odmiana wielkokwiatowa Chopin. Róże wielkokwiatowe stanowią najliczniejszą grupę wśród róż uprawowych. Ich wielka popularność jest efektem wspaniałych kolorystycznie i przede wszystkim bardzo dużych kwiatów. Warto więc posadzić je i mieć w ogrodzie. Róże spotykamy na półkuli północnej. W tym klimacie w wielu odmianach występują w stanie dzikim. Jednak w ogrodach najczęściej spotykamy odmiany róż rabatowych, wielkokwiatowych i pnących. Przeważnie występują na pędach wzniesionych, lub pokładających się, zazwyczaj wyposażone są w kolce. Róże typu ramblers kwitną niezwykle obficie, ale na pędach zeszłorocznych. Zatem nie można ich silnie przycinać wiosną, ponieważ nie będą kwitnąć. Po zimie usuwamy jedynie pędy przemarznięte i skracamy pędy uszkodzone. Cięcie zasadnicze wykonujemy latem, zaraz po kwitnieniu. Najstarsze pędy wycina się wtedy u podstawy. Odmiany stare tniemy zaraz po przekwitnięciu kwiatów - jesienne cięcie nie jest u nich wskazane. Pod tym względem znacznie się one różnią od popularnych współczesnych róż wielkokwiatowych, które często przycina się mocno na jesień. Jak usuwać przekwitłe kwiatostany? Roślinom, u których przekwitły całe kwiatostany, często usuwa się schnące pędy przycinając je u podstawy. W przypadku krzewów, drzew i mocno osadzonych kwiatostanów (róże) zaleca się przyciąć nie tylko sam kwiatostan, ale także lekko skrócić pęd. Różanecznikom wyrywa się pojedyncze W przypadku sadzenia jesienią, posadzone krzewy należy zabezpieczyć przed przemarznięciem, usypując kopczyk z ziemi o wys. 20 - 25 cm. Podobnie należy postąpić z różami piennymi, okrywając ich koronę (w miejscu okulizacji) po przygięciu do ziemi, lub nie przyginając obwiązać koronę słomą czy igliwiem. . Odpowiednia pielęgnacja róż wiosną ma ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju tych krzewów w dalszej części sezonu wegetacyjnego. Wiosną odkrywamy róże zabezpieczone na zimę, sprawdzamy ich stan, rozpoczynamy nawożenie i przycinamy krzewy. Można też w ogrodzie posadzić nowe róże. Zobacz krok po kroku jak wykonać poszczególne czynności związane z pielęgnacją róż na wiosnę. Róże prawidłowo pielęgnowane wiosną odwdzięczą się pięknymi kwiatami Sadzenie róż wiosną Wszystkie róże niezależnie od odmiany powinniśmy sadzić jesienią. Szczególnie dotyczy to róż sprzedawanych z odkrytym korzeniem. Tylko wtedy mamy pewność, że krzew wcześnie zacznie wybijać pierwsze listki i szybciej zakwitnie. Jednak jeśli zdecydujemy się na sadzenie w okresie wiosennym powinniśmy wybierać róże z tzw. bryłą korzeniową lub w pojemnikach. Musimy też zadbać o kilka ważnych szczegółów. Najpierw podstawowe wymagania dotyczące stanowiska. Powinno być ono dobrze nasłonecznione i zapewniać dobre przewietrzanie, zaś gleba powinna zawierać wysoką zawartość próchnicy i mieć odczyn pH w granicach 5,5-6,5. Najlepiej sprawdzają się gleby piaszczysto-gliniaste, wzbogacone dodatkiem kompostu. Sadząc róże wiosną pamiętajmy o regularnym podlewaniu, szczególnie jeśli trafimy na okres suchy. Podlewanie wykonujmy rano, by w nocy liście pozostawały suche. Sadzenie róż wiosną. Dołek pod różę musi być na tyle duży, by korzenie nie zawijały się Jeśli sadzimy róże z odkrytym korzeniem, koniecznie przed posadzeniem zamoczmy je na kilkanaście godzin w wodzie. Powinniśmy również przyciąć lekko korzenie, by je pobudzić oraz skrócić pędy do około 20cm. Dołek powinien być na tyle głęboki, by korzenie luźno się w nim zmieściły i nie zawijały się. Miejsce okulizacji (zgrubienie nad korzeniem) powinno się znaleźć kilka centymetrów pod powierzchnią gleby. Po ułożeniu rośliny w dołku, całość przysypujemy i mocno ugniatamy. Sadzenie róż Zalecaną porą sadzenia krzewów róż jest jesień. Krzewy sadzone o tej porze roku łatwiej się ukorzeniają i łatwiej będzie nam je przyciąć. Wiosną zaleca się jedynie sadzenie róż piennych, gdyż sadzone jesienią wymagają dosyć kłopotliwych zabiegów związanych z zabezpieczeniem ich przed mrozami. Zobacz jak wykonać sadzenie róż w ogrodzie. Więcej... Nawożenie róż wiosną Podczas sadzenia róż z odkrytym korzeniem nie powinno się wsypywać do dołka żadnych nawozów, gdyż mogą one uszkodzić korzenie. Nawożenie możemy zacząć, kiedy róża się przyjmie i wypuści pędy. Możemy wtedy zastosować nawóz wieloskładnikowy wolno działający, który zapewni krzakom składniki przez cały sezon. Po zasileniu nawozem (w szczególności w formie granulatu) warto lekko zwilżyć glebę, gdyż nawóz uwalniany jest tylko pod wpływem wody. Dodatkowe nawożenie przyda się, kiedy podczas sadzenia wykładamy rabatę warstwą ściółki (ze słomy, kory). Ściółkowanie gleby powoduje zmniejszenie dostępności azotu dla róż, stąd konieczne jest nawożenie nawozem opartym na azocie (np. gnojówka z pokrzywy). Nawożenie róż. Jak, kiedy i czym nawozić róże? Nawożenie róż jest bardzo ważnym zabiegiem w pielęgnacji tych krzewów. Brak właściwego nawożenia bardzo szybko odbija się na wyglądzie róż, które tracą ładny wygląd, słabo kwitną i stają się podatne na choroby. Istotne jest abyśmy wybrali odpowiedni nawóz do róż ale także zastosowali go we właściwym terminie. Zobacz jak, kiedy i czym nawozić róże aby bujnie kwitły i zdrowo rosły! Więcej... Odkrywanie róż wiosną Róże, które zostały zabezpieczone na czas zimy, możemy odkrywać z reguły już w marcu, kiedy nie ma już pokrywy śnieżnej. Wtedy też możemy ocenić stan pędów oraz stwierdzić, czy konieczne są nowe nasadzenia. Należy zacząć od zdejmowania worków, słomy oraz gałęzi świerkowych. Rozsypywanie kopczyków warto zostawić na później (do początku lub połowy kwietnia). Wtedy jeszcze mogą być gruntowne przymrozki, które mogą zaszkodzić pędom, w których już zaczną krążyć soki. Cięcie róż wiosną wykonujemy na wysokości ok. 20-30cm Cięcie róż wiosną Proces cięcia róż możemy podzielić na etapy. Pierwszy z nich, to przycinanie pędów po okresie zimowym. Wtedy to skracamy pędy do zdrowej tkanki oraz wycinamy pędy stare, cienkie i przemarznięte. Kolejny etap to już cięcie pielęgnacyjne i formujące, które wykonujemy latem. Przycinanie pędów różni się także w przypadku różnych grup róż. Róże wielkokwiatowe i róże rabatowe - w przypadku tych grup róż mamy do czynienia z odmianami, które kwitną na pędach rocznych. Zalecane jest zatem silne cięcie wiosną. Nie musimy się obawiać o stan pędów po przycięciu. Róża szybko wypuści nowe gałązki i zakwitnie już w czerwcu. Pędy powinniśmy przyciąć na wysokość ok. 20-30 cm. Pamiętajmy oczywiście o całkowitym wycięciu pędów chorych, uszkodzonych i starych. Starajmy się przycinać około 0,5cm nad oczkiem skierowanym na zewnątrz. Unikniemy wtedy krzyżowania się pędów w przyszłości. Miejsce cięcia wykonujemy na wysokości ok. 0,5 cm nad oczkiem Róże parkowe - tą grupę róż możemy podzielić na róże powtarzające kwitnienie oraz róże kwitnące raz w sezonie. W przypadku tych pierwszych powinniśmy skrócić pędy mniej więcej o połowę wysokości. Jedynie w przypadku pędów bardzo starych lub cienkich cięcie wykonujemy tuż przy podstawie pędu. Uwaga! Róż kwitnących raz w sezonie (nie powtarzających kwitnienia) nie przycinamy wiosną. Spowodowałoby to ograniczenie kwitnienia u tych odmian. Wykonujemy je dopiero latem po kwitnieniu. Wycinamy wtedy pędy stare, a pozostawiamy młode, na których w przyszłym roku pojawią się kwiaty. Pęd, który przetrwał zimę, nie musi być zielony na zewnątrz. Wystarczy, że jest białawo-zielony wewnątrz Pęd zmarznięty. Powinniśmy spróbować ciąć niżej by dojść do miejsca, w którym pęd jest żywy Róże pnące - w tej grupie róż również możemy wyróżnić odmiany powtarzające kwitnienie i kwitnące raz w sezonie. U róż powtarzających kwitnienie możemy wyróżnić tzw. długopędy, których nie skracamy, chyba, że ich wierzchołki wymarzły. Te pędy wykorzystamy do formowania rośliny. Natomiast tzw. krótkopędy skracamy jak u róż parkowych. Spowoduje to zagęszczenie rośliny w jej dolnych partiach. Cały czas oczywiście pamiętamy o wycinaniu pędów chorych i przemarzniętych. W przypadku róż kwitnących raz w sezonie postępujemy jak w przypadku róż parkowych nie powtarzających kwitnienia. Cięcie wykonujemy dopiero latem po przekwitnięciu. Krzewy te delikatnie przycinamy prześwietlając roślinę. Róża wiosną po przycięciu Ogólne zasady cięcia róż: W przypadku wszystkich odmian i grup róż powinniśmy wycinać pędy stare oraz te, które przemarzły w zimie. Jak je rozpoznać? Brązowy pęd nie oznacza, że wymarzł. Po przecięciu pędu środkowa część powinna być biało-zielona (Fot. 5). Jeśli jest brązowa (Fot. 6), to skracamy pęd aż dojdziemy do prawidłowej barwy. Cięcie wykonujmy ostrym oraz czystym sekatorem, aby nie tworzyć dodatkowych ran, które mogą zostać zakażone. Nie pozostawiajmy szczątków obciętych pędów. Mogą się w nich kryć zarodniki grzybów, które będą siedliskiem chorób. Cięcie wykonujmy nad pąkiem w odległości ok. 0,5cm. Zbyt wysokie cięcie spowoduje obumarcie części nad oczkiem. W skrajnym przypadku może dojść do zamarcia całego pędu. Zbyt niskie cięcie może uszkodzić rozwijający się pąk. Przemysław Martyniak Przeczytaj także: Przycinanie róż. Jak i kiedy przycinać róże? Przycinanie róż to jeden z podstawowych zabiegów w uprawie tych krzewów. Zasady cięcia nie są bardzo skomplikowane ale różnią się dla różnych grup róż. Zobacz jak i kiedy przycinać róże aby zdrowo rosły i obficie kwitły! Więcej... Róże pnące - pielęgnacja wiosną Róże pnące mogą stanowić wspaniałą ozdobę pergoli, kratek i płotów. Jednak, aby bujnie rosły i wspaniale kwitły w naszych ogrodach, niezbędne jest wykonanie odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych wiosną, umożliwiających im szybką regenerację po zimie. Ze względu na swoją specyfikę róże pnące wymagają nieco odmiennego traktowania, niż róże rosnące w formie krzewiastej. Więcej... Róża to królowa krzewów. Często błędnie uważana za roślinę wymagającą. Dzielimy je wg różnych źródeł na rozmaite grupy. Klasyczny podział wyróżnia róże: wielkokwiatowe, wielokwiatowe, pnące, okrywowe, parkowe. Róże wielokwiatowe zamiast pojedynczego kwiatu posiadają całe kwiatostany. Kwitną obficie i często powtarzają kwitnienie szczególnie po usuwaniu zwiędłych kwiatów. Tnie się je podobnie do róż wielkokwiatowych. Przed przeczytaniem tego artykułu polecamy zajrzeć do lektury: Jak prawidłowo ciąć krzewy i drzewa. I rok Jeśli zakupiliśmy sadzonkę z gołym korzeniem to podczas sadzenia przytnijmy korzenie o połowę. Już pierwszej wiosny tniemy krótko 10-20cm nad ziemią kiedy minie ryzyko dużych przymrozków. A najlepiej wg starej zasady mówiącej, że róże tnie się wtedy kiedy kwitną forsycje. Najlepiej ciąć nad oczkiem skierowanym na zewnątrz krzewu. Usuwamy wszystkie pędy rosnące do środka krzewu, złamane i martwe. Latem po kwitnieniu usuwamy przekwitłe kwiatostany Cięcie zachowawcze Cięcie przeprowadzamy co roku. Termin cięcia wiosennego tak jak to opisano powyżej w roku I. Cięcie najlepiej wykonać ok. 10-20cm nad ziemią. Poza tym usuwamy co roku wszystkie pędy chore, uszkodzone i martwe. Co kilka lat usuwamy pędy najstarsze. Latem po kwitnieniu usuwamy kwiatostany tnąc nad niżej położonym zdrowym liściem. Pamiętajmy także o usuwaniu u samej nasady odrostów korzeniowych. Zdjęcia roślin zaczerpnięto z: Ponieważ część odmian właśnie kończy swoje kwitnienie warto zabrać się za cięcie letnie. Nie jest ono wcale skomplikowane czy pracochłonne a ma dobroczynny wpływ na nasze róże, ponieważ pozwoli im się właściwie zagęścić lub szybciej powtórzyć kwitnienie. Odmiany stare tniemy zaraz po przekwitnięciu kwiatów - jesienne cięcie nie jest u nich wskazane. Pod tym względem znacznie się one różnią od popularnych współczesnych róż wielkokwiatowych, które często przycina się mocno na jesień. Podobnie jak w wypadku cięcia wiosennego należy rozróżnić czy posiadamy odmiany powtarzające kwitnienie czy też nie. Odmiany niepowtarzające kwitnienia to róże białe (chodzi oczywiście o Rosa Alba nie o kolor), francuskie, mchowe, stulistne i niektóre damasceńskie. Po kwitnieniu delikatnie prześwietlamy krzew. Możemy usunąć przekwitłe kwiatostany jeśli jednak zależy nam na zawiązaniu owoców z oczywistych względów pozostawiamy je w spokoju. Cięcie róż powtarzających kwitnienie czyli róż damasceńskich, portlandzkich, burbońskich, mieszańców piżmowych i remontantów polega jedynie na usuwaniu przekwitłych kwiatów. Do cięcia używamy czystych narzędzi. Możemy przy okazji usunąć te pędy, które zostały w jakiś sposób uszkodzone wiatru czy podczas przesuwania donicy. Tniemy w słoneczne dni aby do ran nie dostawała się woda. Cięcie zawsze warto jest połączyć z profilaktycznym opryskiem przeciwgrzybowym. O tej porze roku, jeśli nie mamy jakiś większych problemów sięgamy jednak po ekologiczne środki np. odwar z cebuli lub czosnku. Nie ma sensu nadmiernie obciążać środowiska bez wyraźnej potrzeby. Oprysk robimy gdy słońce już zajdzie, by przypadkiem nie poparzyć naszych krzewów. Róże wymagają przycinania nie tylko wiosną, ale także latem. Cięcie wiosenne ma na celu pobudzenie róż do wypuszczenia nowych pędów oraz odmłodzenie ich, natomiast cięcie letnie jest po to, by wydłużyć okres kwitnienia. Letnie cięcie jest bardziej pracochłonne, bo prawie każdego dnia musisz usuwać przekwitające kwiaty lub całe kiście kwiatów. Nie możesz ciąć jednakowo wszystkich róż, gdyż od sposobu cięcia zależy gatunek kwiatów. Przykładowo, cięcie róż pnących wykonuje się inaczej niż wielokwiatowych czy miniaturowych. Przekwitłe kwiaty róż wielkokwiatowych ścinamy pojedynczo wraz z częścią gałązki, pół centymetra nad pierwszym lub drugim liściem. Przekwitające kwiaty róż rabatowych (bukietowych) ścinamy całymi pęczkami – ucinamy gałązkę pół centymetra nad pierwszym lub drugim liściem położonym pod pękiem kwiatów. Nie zostawiamy dłuższego kikuta, bo można w ten sposób zahamować wypuszczenie nowej gałązki. Poprawnie przeprowadzone cięcie róż pozwoli roślinie rosnąć okazale znacznie dłużej i stanowić naturalną ozdobę domostwa. Zwiędnięte kwiaty róż parkowych powtarzających kwitnienie usuwamy natychmiast. Dłuższe pozostawienie ich na gałązkach niepotrzebnie osłabia krzew i blokuje zawiązywanie nowych kwiatów. Nie należy zbytnio przejmować się pąkami, z których już nie ma pożytku, gdyż dobrze przeprowadzone cięcie róż pozwoli roślinie na szybki wzrost i wypuszczenie bogatych oraz pięknie pachnących kwiatostanów. W ten sposób przez całe lato odcinaj przekwitłe kwiaty róż wielkokwiatowych, rabatowych, parkowych i pnących powtarzających kwitnienie. Brzydnące kwiaty usuwamy na bieżąco także u róż piennych. Robimy to w przypadku róż wielkokwiatowych, rabatowych i miniaturowych zaszczepionych na pniu. Natomiast kwiatów róż fontannowych szczepionych na pniu nie ścinamy. Po kwitnieniu usuwamy w całości kilka najstarszych gałęzi, aby odmłodzić i prześwietlić krzew. Przekwitających róż parkowych i pnących kwitnących raz w sezonie nie przycinamy latem wcale, powalając, aby zawiązały się na nich czerwone, błyszczące owoce, które będą ozdobą krzewów jesienią i zimą. Lucyna Grabowska, ogrodniczka 3 kroki do lepszego ogrodu Zapisz się na darmowy online kurs, który pomoże Ci uporządkować wiedzę ogrodniczą i sprawi, że zajmowanie się ogrodem będzie jeszcze większą przyjemnością! Zostaw swój komentarz poniżej Napisz nam, co myślisz! Podziel się swoimi ogrodniczymi doświadczeniami, radościami, troskami i pomysłami. Zainspiruj innych, wymieniaj uwagi i wiedzę! Alicja i Lucyna Alicja i Lucyna - rodzinny duet ogrodniczy. Sadzimy, podlewamy, przesadzamy i rozmnażamy, a potem opowiadamy o tym w najprostszy możliwy sposób, tak, by każdy mógł z łatwością tworzyć swoją zieloną przestrzeń. Więcej Szkoła cięcia Wszystko o cięciu krzewów i drzew ozdobnych oraz bylin. Opowiedziane tak prosto, że od razu chwycisz za sekator i będziesz wiedzieć, co robić. Ogrodnicze pogadanki Aby ułatwić ci zdobywanie ogrodniczej wiedzy, nagrywamy krótkie filmiki z naszymi radami i sposobami na to, co, kiedy i jak robić w ogrodzie. Więcej Zobacz także Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z tym, co dzieje się w naszym ogrodzie. Co tydzień wysyłamy garść ogrodniczych porad, pokazujemy nowości z naszego ogrodu i szkółki, zdradzamy nasze plany i dzielimy się roślinnymi radościami. Kupiłem gruby katalog na najważniejszej wystawie szkółkarsko-ogrodniczej w Europie Wschodniej. Gdy go otworzyłem trafiłem akurat na akapit traktujący o cięciu róż. Profesjonalnie w szkółce pracuję od 1978 r. Już wtedy wiedziałem jak ważne jest cięcie u róż, a potem dowiedziałem się o innych roślinach kwitnących. W tym ważnym katalogu ktoś dał taką radę, jakby nigdy nie widział róż wielkokwiatowych i wielokwiatowych, bo o ich cięciu „pisał takie bzdury, jak mało który”. Proszę pamiętać, że po każdym przekwitnięciu, kiedy kwiat staje się nieatrakcyjny, należy go przyciąć. Dotyczy to wszystkich grup róż. Robimy to z dwóch powodów: po pierwsze ze względów estetycznych, bo taki przekwitnięty kwiat/kwiatostan źle wygląda, a po drugie nie dopuszczamy do zawiązywania się owoców, które osłabiają wzrost. Jeśli poniżej, na tym samym pędzie, wyrasta nowa gałązka, to przycinamy dokładnie 1 cm nad tym nowym pędem. Jeśli takiego nowego przyrostu nie ma, to przycinamy 3-4 liście niżej od przekwitniętego kwiatka. Robimy tak od początku kwitnienia do późnej jesieni. Róże wielkokwiatowe i wielokwiatowe (rabatowe = polianty) późną jesienią, przed opadami śniegu przycinamy na wysokość 50-60 cm żeby nie rozłamał ich śnieg. Wtedy też można usypać kopczyk z SUCHEJ ziemi uniwersalnej albo do krzewów ozdobnych. Są też podłoża specjalnie do róż. Te specjalne mają tylko jedną zaletę, tzn. zazwyczaj ładne zdjęcie na worku. Poza tym są zwykle droższe o 1-3 zł od podłoży uniwersalnych. W mojej firmie używamy substratów, czyli gotowych podłoży do konkretnych roślin, zazwyczaj jednej firmy, wg nas najlepszej. Zresztą ta firma dostaje/dostała wiele nagród na różnego rodzaju targach rolnych (np. Polagra) czy specjalistycznych targach szkółkarsko-ogrodniczych. Wiosną, gdy nabrzmieją pąki, to roże wielkokwiatowe, które nie wiem dlaczego nazywamy 'szlachetnymi’, przycinamy 3-4 oczka nad ziemią, a róże wielokwiatowe przycinamy 2-3 oczka (pączki) nad ziemią. Przycinamy 1 cm nad tym górnym oczkiem. I tak przez 25 lat, bo tyle i dłużej mogą pięknie kwitnąć. Mieliśmy pod domem rodziców przez kilkanaście lat dwie piękne odmiany: 'Europeana’ i 'Satchmo’, które kwitły od początku lata do samej zimy. Róże pnące, parkowe, okrywowe, miniaturowe oczywiście też przycinamy po przekwitnięciu. Wycinamy też stare albo chore pędy. Na pewno wiosną ich nie przycinamy tak krótko. Teraz inne rośliny kwitnące. Jak i kiedy przycinamy zależy od tego, czy rośliny kwitną na pędach jednorocznych, dwuletnich czy wieloletnich. Jeśli rośliny kwitną na pędach jednorocznych, to możemy te krzewy przyciąć wiosną. One zwykle kwitną w lecie. Pędy skracamy do 1/3 ich długości. Wycinamy pędy chore, przemarznięte. To dotyczy wszystkich krzewów, bez wyjątku. W przypadku roślin kwitnących na pędach dwuletnich, tniemy je bezpośrednio po kwitnięciu. Dobrze jest po przycięciu zrobić profilaktyczny oprysk jakimś środkiem grzybobójczym. Jakim? Opowiem/doradzę w naszym Centrum Ogrodniczym. Kiedyś przeczytałem, że rany należy smarować maścią ogrodniczą. To niedorzeczność. Jeśli miałbym smarować rany po cięciu wszystkich tawuł, pięciorników, krzewuszek, dereni, itp., to musiałbym zacząć wiosną żeby zdążyć przed zimą. Maść taka służy do smarowania dużych ran, po ścięciu grubych gałęzi. Rododendronów (prawidłowo różaneczników) nie przycinamy formująco ani po kwitnieniu, ale Azalie japońskie (też po łacinie Rhododendron sp.) możemy czasem przyciąć, formując zaraz po kwitnieniu. W następnych latach wystarczy usuwać zwiędłe kwiaty i martwe gałązki. Z różaneczników warto usunąć zawiązki owoców, gdyż te osłabiają wzrost rośliny. To po pierwsze, a po drugie w następnym roku tworzą się większe, ładniejsze pąki kwiatowe, a tym samym kwiaty. Oczywiście w naturze nikt tego nie robi, ale w ogrodzie możemy poświęcić na to trochę czasu. Ja mam pod tarasem 37 odmian rododendronów, czyli azalii i różaneczników i trzeba kilku godzin żeby to wszystko obciąć. Magnolii też nie przycinamy po kwitnieniu, ani formująco. Możemy tylko usuwać chore pędy. Budleję Dawida (Omżyn Dawida) =’Motyli Kwiat’ możemy każdego roku przyciąć krótko nad ziemią. Krzew każdego roku będzie gęstszy, wyższy. Hortensja ogrodowa, która tak pięknie kwitnie w naszym rejonie. Łagodny klimat nadmorski widać jej służy. W środku, na południ kraju ten gatunek trudno uprawiać. Ten gatunek kwitnie na pędach zeszłorocznych. Wiosenne cięcie ogranicza się do usunięcia resztek zeszłorocznych kwiatostanów oraz martwych i słabych pędów. W przypadku hortensji, to przekwitnięte kwiatostany są także ozdobą do późnej jesieni. Jaśminowca wonnego przycinamy po przekwitnięciu bezpośrednio nad wyrastającymi, nowymi pędami. Oczywiście usuwamy znowu stare, chore pędy. Kalinę koralową przycinamy po przekwitnięciu, skracając pędy o 2/3 ich długości. Jeśli chcemy mieć piękny ogród, to musimy mieć sekator, nożyce do żywopłotu. Dobrze mieć również opryskiwacz, chociaż taki mały 1 l, rodzaj spryskiwacza. Krzewuszka cudowna jest moim ulubionym krzewem kwitnącym w ogrodzie. Mam tam aż 7 odmian. Kwitnie na dwuletnich pędach, a więc przycinamy pędy zaraz po kwitnieniu. Przekwitłe pędy skracamy aż do najniżej położonych pędów bocznych. Lilak pospolity to znany i lubiany krzew kwitnący. Bez zapachu jego kwiatów wielu z nas nie potrafi wyobrazić sobie maja. Kwitnie na zeszłorocznych pędach, dlatego też cięcie pielęgnacyjne wykonujemy w drugiej połowie maja. Polega ono na usunięciu przekwitłych kwiatostanów nad młodymi gałązkami. Co kilka lat warto przeprowadzić również tzw. cięcie odmładzające, poprzez usunięcie (na przedwiośniu) gałęzi starych, chorych i zbyt zagęszczających. W przypadku dużych ran należy zastosować maść ogrodniczą. Nie znoszą cięcia formującego: magnolie, różaneczniki wielkokwiatowe, ogniki. W tym przypadku sadzimy tak żeby one miały tyle miejsca, ile napisane jest w katalogu, że dorosną np. po 10-15 latach. Kiedyś radziłem znajomemu żeby nie przycinał magnolii, która zbytnio się rozrosła. On uparł się i przyciął dość radykalnie. Roślina padła. Mamy ponad 100 m (kiedyś najpopularniejszego) żywopłotu z ałyczy. Jest ona przycięta w fale, murki, a nawet rodzaj pergoli. Ona potrafi urosnąć nawet 2 m rocznie, dlatego tniemy ją 4-5 razy w roku. Podobnie jest z ligustrem. Marek Magrean

cięcie róż wielkokwiatowych po przekwitnięciu